Raport: The Funding and Oversight of Political Parties and Election Campaigns in East Central Europe

W maju 2015 r. Fundacja Frank Bold ponownie zajęła się zagadnieniem finansowania partii politycznych, tym razem publikując raport The Funding and Oversight of Political Parties and Election Campaigns in East Central Europe, mający na celu porównanie sytuacji finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych w Polsce, Czechach i na Słowacji. Na tle najbliższych sąsiadów sytuacja w Polsce wypada – mimo pewnych niedoskonałości – bardzo dobrze. Czechy od lat nie reformowały swojego systemu finansowania partii politycznych, mimo jego mocnej krytyki w raporcie Grupy Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) sporządzonym po III rundzie ewaluacyjnej. Słowacja natomiast w ostatnich miesiącach wdraża nowe regulacje dotyczące finansowania partii politycznych, ale już dzisiaj wiadomo, że organ który będzie sprawował nad nimi nadzór najprawdopodobniej będzie kontrolowany przez partię rządzącą.

Musimy pamiętać, że mówiąc o finansowaniu partii politycznych mówimy o naprawdę wielkich pieniądzach, które w dużej mierze pochodzą z budżetu państwa. Analiza danych pokazuje, że partie polityczne w latach 2003 – 2013 osiągnęły łączne przychody w wysokości 547 mln euro w Czechach, 560 mln euro w Polsce oraz 123 mln euro na Słowacji. W porównaniu do Polski i Słowacji dochody czeskich partii politycznych stopniową rosną, co wskazuje, że całkowita wielkość środków wykorzystywanych do prowadzenia kampanii i działania partii w Republice Czeskiej w przyszłości będzie się nadal zwiększać.

Analiza pokazuje dodatkowo, że prawne ramy kontroli finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych w Czechach są znacznie mniejsze niż w Polsce i na Słowacji. W Czechach wciąż nie istnieje niezależny organ nadzorczy, kontrolujący wydatki partii politycznych, jak i niezależnych kandydatów w wyborach. Co więcej przepisy są bardzo ogólne, a sankcje za ich naruszenie nieefektywne.

W raporcie przedstawiono listę 18 rekomendacji dla Republiki Czeskiej, które powinny zostać przyjęte przez władze w celu zapewnienia choćby podstawowej przejrzystości w finansowaniu partii politycznych i kampanii wyborczych. Poza ustanowieniem nowego niezależnego organu nadzoru, zaleca się przede wszystkim nowy system kontroli partii politycznych, niezależnego raportowania finansów kampanii wyborczych oraz wprowadzenie przejrzystych mechanizmów dotyczących kont należących do partii politycznych oraz efektywnego systemu sankcji za naruszenie prawa.

Temat ten jest również bardzo istotny z perspektywy Unii Europejskiej, która planuje w najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019 r. wprowadzenie nowych przepisów dotyczących finansowania kampanii wyborczej oraz ustanowienie niezależnego organu nadzorującego na szczeblu unijnym.

Miejmy nadzieję, że raport zostanie przeanalizowany przez władze czeskie i słowackie, które będą mogły skorzystać z długoletnich doświadczeń i bogatego dorobku  polskiej Państwowej Komisji Wyborczej.

flag_yellow_highPublikacja współfinansowana przez Program Unii Europejskiej: Prevention of and Fight against Crime. Dokument wyraża opinie jedynie jego autora,
Komisja nie ponosi odpowiedzialności z tytułu jakiegokolwiek wykorzystania zawartych w nim informacji.

Konferencje: GRECO w Sejmie o zapobieganiu korupcji wśród parlamentarzystów, sędziów i prokuratorów

Polska mimo upływu niemal 2 lat od przyjęcia raportu Grupy Państw Przeciwko Korupcji (GRECO) nie wdrożyła 13 z 16 przedstawionych rekomendacji. W ostatnim tygodniu jednak coś drgnęło – w Sejmie powołano podkomisję nadzwyczajną do spraw wdrożenia rekomendacji GRECO oraz zorganizowano konferencję Zapobieganie korupcji wśród parlamentarzystów, sędziów i prokuratorów w świetle IV rundy ewaluacyjnej.

Czytaj więcej na jawnylobbing.org

Konferencje: Zamknięty Rząd

Jak pokazała konferencja Otwarte dane publiczne – szansa dla nowoczesnej administracji i otwartych rządów Rząd nadal nie jest otwarty na swoje otwarcie.

W konferencji, która odbyła się  w dniu 26 maja 2015 r. w Warszawie udział wzięli m.in. przedstawiciele OECD, którzy zaprezentowali polską część raportu Unlocking the Potential of Government Data, nowy Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji Jurand Drop oraz przedstawiciele Koalicji na Rzecz Otwartego Rządu (KOR), której członkiem jest również Fundacja Frank Bold.

Niestety wnioski płynące z raportu OECD nie są dla Polski optymistyczne – Polska wśród 28 państw przebadanych w zakresie dostępności danych publicznych uplasowała się na ostatnim miejscu. OECD przy ustalaniu rankingu brała przede wszystkim pod uwagę otwartość danych, ich użyteczność i możliwość ponownego wykorzystania (re-use). OECD wskazało, że system dostępu do otwartych danych publicznych wciąż jest na bardzo wczesnym etapie, co związane jest z m.in. relatywnie słabym dostępem do użytecznych danych, o których mowa choćby w Karcie Otwartych Danych G8, utrudnionym dostępie do danych np. z uwagi na stosowanie zamkniętych formatów, często uniemożliwiających ich edycję i ponowne wykorzystanie, oraz niewielkim wsparciem rządu dla innowacji i ponownego wykorzystania udostępnionych danych.

Poza prezentacją raportu OECD, przedstawiono również raport KOR Czekając na otwarte rządy. Raport otwarcia Koalicji na rzecz Otwartego Rządu oraz przeprowadzono debatę Otwieranie zasobów publicznych jako narzędzie/instrument dobrego rządzenia z udziałem wiceministra MAiC Juranda Dropa, blogera i prawnika Piotra Waglowskiego, przedstawiciela Rządowego Centrum Legislacyjnego Krzysztofa Madeja, oraz dr Agnieszki Piskorz-Ryń z UKSW w Warszawie.

Na Konferencji zabrakło nie tylko Ministra Administracji i Cyfryzacji (na którego udział liczyli w szczególności przedstawiciele organizacji pozarządowych), ale również woli politycznej, która dawałaby nadzieję na szybkie wejście Polski do Open Government Partnership.

W trakcie debaty z dużym niepokojem przyjęliśmy opinię wiceministra Dropa, który nie znając treści raportu OECD, na podstawie jednego z zaprezentowanych przez przedstawicieli OECD wykresu, z którego wynika, że Polska wypadła najgorzej ze wszystkich przebadanych krajów w zakresie dostępności do danych publicznych, przedstawił opinię, że wynik Polski nie jest spowodowany złym dostępem do danych publicznych, a błędną metodyką przyjętą przez OECD.

Dodatkowo, w dalszej części dyskusji, wiceminister stwierdził, że otwartość Rządu może oznaczać bierność administracji, co spotkało się z dużym zaskoczeniem i zostało zakwestionowane m.in. przez Grzegorza Makowskiego z Fundacji Batorego, jak i Piotra Waglowskiego.

W swoim wystąpieniu Piotr Waglowski słusznie zauważył, że najwyżsi przedstawiciele MAiC i politycy od lat mówią to samo, a mimo to nic się nie zmienia, tak w sferze prawa, jak i praktyki. NPonadto wskazał, że wiceminister, który pojawił się na konferencji jest nim od dwóch tygodni i jak sam przyznał nie miał okazji w tym krótkim czasie zapoznać się z prezentowanymi raportami.

Abstrahując od pozostałych elementów programu konferencji powyższe spostrzeżenia uczestników debaty, w szczególności samego wiceministra MAiC, stawiają pod znakiem zapytania otwartość Rządu na swoje otwarcie. Jak zawsze współpraca organizacji pozarządowych i urzędników układa się bardzo dobrze, czego najlepszym dowodem jest sam fakt organizacji konferencji, niestety gdy przychodzi do współpracy z politykami wszystko diametralnie się zmienia…

raport OECD (kontrowersyjny wykres str. 5)

SO Watchdog o konferencji

MAiC o konferencji

flag_yellow_highPublikacja współfinansowana przez Program Unii Europejskiej: Prevention of and Fight against Crime. Dokument wyraża opinie jedynie jego autora,
Komisja nie ponosi odpowiedzialności z tytułu jakiegokolwiek wykorzystania zawartych w nim informacji.

Przejrzystość lobbingu – natychmiast!

23 kwietnia 2015 r. w Brukseli, w ramach działań koalicji ALTER-EU, rozpoczęła się ogólnoeuropejska kampania Full lobby transparency now!, na rzecz wprowadzenia – tak na poziomie Unii Europejskiej, jak i poziomach krajowych – regulacji gwarantującej jak największą przejrzystość działalności lobbingowej.

Czytaj więcej na jawnylobbing.org

 

Kontrola finansowania partii politycznych

Wbrew ostatnim kłopotom w Państwowej Komisji Wyborczej, okazuje się, że system kontroli sprawowanej przez PKW nad wyborami oraz finansami partii politycznych jest w Polsce na całkiem wysokim poziomie, przynajmniej w porównaniu z innymi krajami. W marcu 2015 r. Frank Bold Society, we współpracy z Fundacją Frank Bold oraz Slovak Governance Institute, opublikował – w ramach realizacji projektu Inviting stakeholders to the process of monitoring anti-corruption legislation and policies in Poland, Czech Republic and Slovakia, finansowanego ze źródeł DG HOME Komisji Europejskiej – raport pt. Kontrola financování stran. Porovnání dohledových institucí ve vybraných evropských státech (Kontrola finansowania partii politycznych. Porównanie instytucji nadzorczych w wybranych krajach europejskich).

W raporcie tym opisano rozwiązania legislacyjne dotyczące nadzoru nad finansowaniem partii politycznych w Polsce, Wielkiej Brytanii, Portugalii, Francji, Włoszech, Norwegii, Estonii, Czechach oraz na Słowacji.

W czterech pierwszych rozdziałach raportu opisano organizację systemu nadzoru, ze szczególnym uwzględnieniem natury poszczególnych organów nadzorczych (w tym takie informacje jak skład organu, wymagane od jego członków kwalifikacje, kadencyjność), rodzaje sankcji wymierzanych za łamanie przez partie polityczne prawa (wraz z przedstawieniem konkretnych przykładów z praktyki polskiej Państwowej Komisji Wyborczej), sposób wyboru niezależnych audytorów, badających sprawozdania finansowe partii politycznych (którymi w polskim przypadku są biegli rewidenci) oraz inne kwestie związane z przejrzystością nadzoru nad finansami partii politycznych i publicznym dostępem do tych informacji. Wskazano również, że tylko w 5 krajach członkowskich Unii Europejskiej nie istnieje organ nadzorujący finansowanie partii politycznych (Czechy, Niemcy, Dania, Holandia i Belgia).

W rozdziale piątym opisano część zidentyfikowanych w poszczególnych krajach problemów, wśród których warto wspomnieć o braku pełnej niezależności organów nadzorczych od polityków (co na szczęście nie dotyczy polskiej PKW), brakach kadrowych i finansowych, braku kontroli proaktywnej czy też braku kontroli wydatków z funduszy pozyskiwanych od osób prywatnych, niewystarczająco skutecznej współpracy między organami nadzorczymi i innymi organami państwa (np. izbami kontroli, organami podatkowymi, organami ścigania), a także nieprzystającym do współczesnych możliwości technicznych systemie publikacji wyników kontroli i innych danych, uzyskiwanych przez organy nadzorcze (które to problemy dotyczą także sytuacji w Polsce).

W odniesieniu do wskazanych problemów w raporcie przedstawiono szereg ogólnych rekomendacji – które powinny być dostosowane przez każde z badanych państw do ich systemów prawnych – wśród których należy wskazać wprowadzenie pełnej niezależności politycznej organów nadzorujących finansowanie partii politycznych, wyposażenie tych organów w wystarczające środki finansowe, kadrowe oraz odpowiednie instrumenty prawne, by sprawowane przez nie kontrole była jak najbardziej efektywna, wprowadzenie proporcjonalnych i skutecznie odstraszających sankcji za łamanie prawa, a także stworzenie nowoczesnego i transparentnego systemu publikowania uzyskiwanych przez organy nadzorcze informacji.

W ramach prac nad raportem wykorzystano ustawodawstwo poszczególnych krajów, wraz z odpowiednimi raportami ewaluacyjnymi przygotowanymi przez działającą w ramach Rady Europy Grupę Państw Przeciwko Korupcji (GRECO), a także dane publikowane przez poszczególne organy nadzorujące finansowanie partii politycznych i inne instytucje krajowe.

Raport został uzupełniony tabelą, w której porównano wszystkie najważniejsze elementy systemu nadzoru nad finansowaniem partii politycznych w poszczególnych krajach.

Tekst raportu (w języku czeskim) można pobrać tutaj.

flag_yellow_highPublikacja współfinansowana przez Program Unii Europejskiej: Prevention of and Fight against Crime. Dokument wyraża opinie jedynie jego autora,
Komisja nie ponosi odpowiedzialności z tytułu jakiegokolwiek wykorzystania zawartych w nim informacji.

Odprawy w spółkach z udziałem Skarbu Państwa

Oświadczenie dot. publikacji PAP z dnia 4 października 2014 r. pt. MSP: koniec wewnątrzresortowych prac nad założeniami ustawy o nadzorze

W dniu 4 października ukazała się w prasie niepokojąca wypowiedź rzeczniczki prasowej Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) pani Agnieszki Jabłońskiej przedstawiającej decyzję Ministra Skarbu o rezygnacji z odpraw w nowych kontraktach zawieranych w spółkach z udziałem Skarbu Państwa.

Do zadań Ministra Skarbu Państwa należy przede wszystkim gospodarowanie mieniem Skarbu Państwa, poprzez troszczenie się, aby zasoby majątku państwowego były racjonalnie wykorzystywane w celu zapewnienia prawidłowego funkcjonowania gospodarki narodowej, kładąc szczególny nacisk na wzrost efektywności działania, skuteczności zarządzania i wartości grupy spółek z udziałem Skarbu Państwa.

Natomiast Wytyczne OECD dotyczące nadzoru korporacyjnego w przedsiębiorstwach publicznych jako jedną z metod realizacji tych zadań wyliczają dbałość o to, “by systemy wynagrodzeń dla członków organów przedsiębiorstw publicznych sprzyjały długofalowym interesom przedsiębiorstw publicznych oraz by potrafiły przyciągać i motywować wykwalifikowanych specjalistów”. Stanowi to jednocześnie jedną z rekomendacji, które stały się podstawą opublikowania przez MSP dokumentu Zasady nadzoru właścicielskiego nad spółkami z udziałem Skarbu Państwa.

Ponadto, zgodnie z Wytycznymi OECD “daje się zauważyć silny trend, by wynagrodzenie członków organu przedsiębiorstwa publicznego zbliżyło się bardziej do praktyk sektora prywatnego”. Jednocześnie jednak z raportów organizacji międzynarodowych wynika, że w Polsce wciąż istnieje duża dysproporcja między wynagrodzeniami w tych dwóch sektorach.

Z kolei zalecenia MSP, zawarte w Dobrych praktykach w zakresie kształtowania wysokości i składników wynagrodzeń, w przypadku zawierania kontraktów menedżerskich z członkami zarządów wybranych spółek z udziałem Skarbu Państwa, idą w kierunku zawierania przez spółki z udziałem Skarbu Państwa kontraktów z postanowieniami o zakazie konkurencji. Z jednej strony istnieje potrzeba zatrudniania wykwalifikowanej kadry, z drugiej proponowane są zmiany zniechęcające specjalistów do szukania pracy w sektorze spółek z udziałem Skarbu Państwa. Dlatego też należy poszukiwać innych sposobów pozyskiwania jak najlepszej kadry.

Bez wątpienia jedną z takich metod, wzmacniającą jednocześnie efektywność klauzul o zakazie konkurencji, jest zawieranie w kontraktach menedżerskich postanowień dotyczących wypłaty odpowiednich odpraw.

Oczywiście nie sposób wykluczyć, że w wielu konkretnych przypadkach rezygnacja z zapisów dotyczących odpraw w kontraktach menedżerskich będzie możliwa. Jednakże nie można zgodzić się z wprowadzaniem takiej praktyki jako reguły bez wyjątku, gdyż nieraz może ona stać w sprzeczności z dobrem Skarbu Państwa, spółek z jego udziałem, czy też treścią wskazywanych wytycznych i w konsekwencji doprowadzić do powstania większych szkód, niż przyniesionych korzyści.

Dlatego też wyrażamy zaniepokojenie deklaracjami ze strony Mnistra Skarbu Państwa, które niewiele mają wspólnego z dobrym zarządzaniem podmiotami, nad którymi sprawuje nadzór. Wydają się one raczej nie do końca przemyślaną odpowiedzią na negatywne reakcje opinii publicznej związane z wypłatą odprawy byłej członkini zarządu PKP S.A. Bez wątpienia istnieją bowiem inne, niż całkowita rezygnacja z systemu odpraw, skuteczne rozwiązania, dzięki którym można uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości, jak choćby doprecyzowanie postanowień umownych dotyczących odpraw i wskazanie w jakich sytuacjach odchodzącemu menedżerowi odprawa będzie przysługiwała, a w jakich nie.

Mając nadzieję na zmianę stanowiska przez Ministra Skarbu Państwa i kierowanie się przez niego długofalowym interesem Skarbu Państwa będziemy dalej monitorować opisaną sytuację.

 

Chcą Państwo bliżej poznać nasze stanowisko oraz dokumenty, o których mowa w komunikacie? Bardzo prosimy o kontakt:

Bartosz Kwiatkowski, prawnik, Fundacja Frank Bold,

e: bartosz.kwiatkowski@frankbold.org

t: 606 908 481

www.frankbold.pl